galeria
PIVOVAR MALY ROHOZEC
maly rohozec
Do tej miejscowości położonej nieopodal Turnova trafić niełatwo, ale z pewnością warto, by na własne oczy przekonać się o tym, że w Czechach wciąż funkcjonuje zjawisko, które w naszym kraju pamiętają chyba tylko najstarsi dziadowie - mały, wiejski browar z własnym piwem, klientelą, charakterem.

Browar w Malym Rohozcu powsta
ł w 1850 r. i jedynym nowszym elementem na budynku "Pivovarskiej Restauracji" jest dyndający na tle pozdzieranej elewacji reklamowy szyld Coca-Coli. Restauracyjne wnętrze prezentuje się znacznie nowocześniej z wykładziną na podłodze, ławami i krzesłami z wiśniowego drewna i smaczkami świadczącymi o pewnej dbałości o elegancję - zasuszone chmielowe szyszki wiszą na ścianach, a poduszki na siedzeniach mają taki sam wzór co zasłony w oknach.
        
W karcie rzadkie, oprócz "turystycznych" lokali w centrum Pragi, zjawisko: jidelny listek ma form
ę menu. Polevka (hovezi vyvar) i drugie danie kosztują w sumie 55 Kč w porze obiadowej. W zestawie klasyczne czeskie gulasze, svičkova, krkovica, a nawet płat kurczaka w bramboraku - wiekszość bez zarzutu, ale też bez zachwytów (polevka, niestety, na bazie instant).
        
Zachwycić się można za to wyrobami miejscowego browaru - cierpką i lekką w smaku 11-tką, ciężką, esencjonalną 12-tką, które to piwa trudno dostać gdzie indziej, choć i w Pradze, na żiżkovie, browar Maly Rohozec ma swój przybytek. Uwaga na moc 12-tki - rohozec z herbu browaru (kozioł), choć mały, to nieźle bodzie.
        
Interesuj
ącym kontrastem z restauracją jest z pewnością bufet zlokalizowany w przybrowarnym baraku - z jednej strony wyczep na zewnątrz chętnie odwiedzany przez pracowników browaru, a z drugiej malutka izba też z okienkiem wydającym piwo. Wewnątrz 4 stare ławy, obicie ścian z płyt pilśniowych, kalendarze z roznegliżowanymi paniami na ścianie i pasujący tu jak wół do karety regał z książkami i zabawkami dla dzieci stwarzają niemal domowe wrażenie. Inna rzecz, że byłby to zapewne dom, którym szybko zainteresowałaby się miejscowa Opieka Społeczna.
        
W jidelnym listku przyszpilonym do
ściany królują kiełbasy (w tym końska), a różne rodzaje miejscowego piwa kosztują mniej więcej tyle, ile mają punktów w skali Ballinga. W restauracji - tyle samo.
mapa on-line
oficjalna strona browaru: http://www.pivorohozec.cz/
<<